You Are Here: Home » Odchudzanie » 2,4 – dinitrofenol – śmiertelna tabletka odchudzająca

2,4 – dinitrofenol – śmiertelna tabletka odchudzająca

Cudowne odchudzanie, kto o nim  nie marzy? Ach, jakby tak schudnąć choć jedynie 5 kg, na zbliżającą się imprezę za 2 tygodnie, albo wyglądać  pięknie w sukni ślubnej i ważyć 10 kg mniej za 2 miesiące.

Internet zasypany jest reklamami, o cudownych skutkach tabletek odchudzających i bliżej nieznanych specyfikach. Takie reklamy wpływają  na nasze emocje, a to właśnie wtedy podejmujemy decyzje o naszych zakupach. Wiele  reklamowanych w taki sposób środków, działa na zasadzie efektu placebo, ale są również takie, których działanie jest toksyczne i ich zażywanie  może doprowadzić do śmierci.

Jako lekarz, chciałam przestrzec wszystkich, którzy wybierają drogę na skróty, w odchudzaniu się za pomocą tabletek. W minionym roku, w Szwecji opisano trzy przypadki śmiertelne po zażywaniu tabletek odchudzających zawierających związek chemiczny 2,4- dinitrofenol nazywany w skrócie DNP. W artykule umieszczonym na łamach czasopisma Läkartidning, wydawanego przez Szwedzki Związek Lekarzy, ukazał się ciekawy artykuł dr Marka Perssone i współpracowników, opisujący przypadek tragicznej, nagłej śmierci kobiety, która odchudzała się tym środkiem. W Literaturze medycznej odnotowano około 70 przypadków śmiertelnych po zażyciu DNP,  a średni czas od przyjęcia doustnego preparatu do śmierci to 14 godzin. Związek ten jest wprowadzony do obrotu i sprzedawany przez Internet bez recepty, jako bardzo skuteczny produkt odchudzający. Wprawdzie na stronach internetowych umieszczane są wzmianki, że trzeba skontaktować się z lekarzem, to wiele osób tego nie robi. Gdyby choć część z nich wiedziała, że ten własnie związek ma zastosowanie również na skalę przemysłową do konserwacji drewna, produkcji barwników, herbicydów i materiałów wybuchowych, zmieniłyby z pewnością swoją decyzję o odchudzaniu się, w taki sposób.

Jak właściwie działa 2,4 – dinitrofenol ?

Substancja podstawowa składa się z żółtych kryształów o słodkim zapachu. Poprzez swój wpływ na przemiany enzymatyczne w organizmie podnosi spalanie wewnątrzkomórke i w konsekwencji zwiększa drastycznie zapotrzebowania na tlen wszystkich tkanek. Zwiększone spalanie na poziomie komórkowym, podnosi temperaturę ciała. Nadmierne ciepło może powodować zagrażającą życiu hipertermię, czyli niekontrolowane podwyższenie temperatury ciała powyżej 41 stopni Celsjusza.

Objawy, kilka godzin po umiarkowanej dawce doustnej, są zdominowane przez częstoskurcz serca. Występują uderzenia gorąca, nadmierne pocenie się, bóle głowy, pragnienie i przyspieszone oddychanie. Przy wyższych dawkach dochodzą bóle mięśni, następuje ich rozpad na poziomie komórkowym, a produkty rozpadu zagrażają ostrą niewydolnością nerek. Występują trudności w oddychaniu, odwodnienie i niebezpieczne dla życia zakwaszenie organizmu. Narasta uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego i może wystąpić obrzęk mózgu. Istnieje  ryzyko nagłego zgonu z powodu złośliwych arytmii komorowych i zapaści sercowo-naczyniowej.  Sztywność mięśni występuje zawsze w ciężkich przypadkach, co utrudnia również reanimację.

DNP rozpoczął swoją karierę już w 1930 roku, w jednej z pierwszych prób leczenia otyłości farmakologicznie. Preparat został wycofany po kilku latach, gdy ujawniona została jego wysoka toksyczność. Dawka 300-400 mg dziennie, przez 1-2 tygodni zwiększała u ochotników podstawową przemiany materii o 36-95 procent. Jako ciekawostkę można dodać, że preparat wykorzystywany był przez rosyjskich żołnierzy podczas II wojny światowej, aby utrzymać ciepłotę ciała podczas ostrej zimy. Indeks terapeutyczny DNP jest wąski, co oznacza że dawka dopuszczalna mało rożni się od dawki szkodliwej i przedawkowanie, które zależy również od indywidualnego metabolizmu organizmu, może spowodować ryzyko poważnych powikłań wraz z zejściem śmiertelnym. W większości przypadków śmiertelnych, pojedyncza dawka DNP pozostawała w zakresie od 2,8 do 5 g.  Najwyższe odnotowane ostre przedawkowanie, bez poważnych następstw, to 2,4 g.

DNP jest trucizną komórkową. Odchudzające działanie tej substancji to efekty zatrucia.  Nie można tego bagatelizować.

 

Copywrite by Joanna Szablińska. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Scroll to top