You Are Here: Home » Aktywność » Czy jesteś kanapowym kartofelkiem?

Czy jesteś kanapowym kartofelkiem?

Życie w stylu wellness, to częsty hit tematyczny w czasopismach o zdrowym stylu życia. Wiele osób uważa, że to tylko kolejna moda na kluby fitness, zdrowe jedzenie, medytacje i tym podobne sposoby na życie, a jak to z modą bywa, również dochodowy biznes. A jednak …

Naukowcy z Uniwersytetu w Sydney w Australii zakończyli właśnie wieloletnie badania. Przebadali pod kątem stylu życia grupę 222 497 osób powyżej 45 lat. Okazało się, że siedzący tryb życia może być bardzo niebezpieczny dla zdrowia.

Dlaczego to badanie jest takie istotne? Wcześniejsze badania udowadniały już pozytywny wpływ codziennych ćwiczeń fizycznych na zdrowie. Teraz stwierdzono, że siedzący tryb życia może zniwelować Twój codzienny, 30 minutowy wysiłek na siłowni, czy szybki spacer. W badaniach udowodniono, że osoby, które trenowały kilka razy w tygodniu po pół godziny, a pozostały czas spędzały przy biurku, przed telewizorem, lub wykonując inne czynności w pozycji siedzącej, nie zmniejszały wcale ryzyka przedwczesnej śmierci.

Istnieje ścisły związek pomiędzy długością czasu, jaki pozostajemy w pozycji siedzącej w ciągu dnia, a ryzykiem przedwczesnej śmierci. Im dłużej siedzimy, tym  ryzyko jest większe.

Osoby, które siedzą 11 godzin dziennie są o 40% więcej  narażone na śmierć w ciągu 3 następnych lat swojego życia, niż osoby aktywne fizycznie.

Dylemat, jaki mamy z  naszym siedzącym trybem życia, jest większy niż naukowcy przypuszczali. Dotyczy on całego naszego dnia. Potrzebujemy codziennego porannego szybkiego spaceru, trenowania na siłowni, wykonywania codziennych domowych obowiązków, jak odkurzania, sprzątania, pracy w ogrodzie. I co ważne, gdy zamierzamy wykonywać jakąś pracę w pozycji siedzącej przez kilka godzin, musimy zaplanować kilkuminutowe przerwy, co 30 – 40 minut, na proste ćwiczenia fizyczne.  Te zalecenia dotyczą zarówno ludzi zdrowych jak i tych, którzy chorują na serce, cukrzycę, nadwagę, otyłość i nowotwory. U osób chorych śmiertelność z powodu ograniczonej ilości ruchu jest szczególnie duża.

Oto, pięć niebezpieczeństw dla zdrowia, gdy pozostajesz przez dłuższy czas w pozycji siedzącej.

  1. Zaburzony pasaż pokarmów w jelitach oraz nieprawidłowe trawienie,  co skutkuje większą  ilością substancji toksycznych pozostających w jelitach. Negatywny skutek, to większe niebezpieczeństwo raka jelita grubego i narażenie całego organizmu na toksyny, co pociąga za sobą zwiększenie procesów zapalnych w całym organizmie.
  2. Gorsze krążenie krwi w mięśniu sercowym, gorsze dostarczanie tlenu do komórek, co powoduje pogorszenie wydolności serca i niebezpieczeństwo zawałów serca.
  3. Obniżenie poziomu dobrego cholesterolu i w konsekwencji przyspieszony proces miażdżycowy w naczyniach krwionośnych, mózgu, nerkach. Niebezpieczeństwo zatorów, demencji, zmian degeneracyjnych i niewydolność wielu narządów.
  4. Obniża się wrażliwość błon komórkowych na insulinę, co skutkuje podwyższeniem jej poziomu we krwi i przewagą procesów odkładania tłuszczu depozytowego na brzuchu, udach, pośladkach. Prowadzi to do otyłości i wszystkich jej szkodliwych następstw.
  5. Zmniejsza się ilość komórek mięśniowych, a tym samym możliwości spalania tłuszczu, ponieważ spalanie tłuszczu zapasowego, który dostarcza energii  odbywa się w komórkach mięśniowych.  Następuje brak energii, osłabiona reakcja na stres, przemęczenie.

Aby podnieść swoje szanse na zdrowie, nie stać się,  jak to w Szwecji nazywają, kanapowym kartofelkiem, trzeba zarówno wprowadzić regularny, codzienny ruch w swoim życiu, jak ograniczyć ilość godzin, jakie spędzasz przed telewizorem, przy biurku, przy komputerze i na kanapie.

Warto, aby lekarze, wskazywali pacjentom taki rodzaj profilaktyki chorób. Niestety nadal jest ona niedoceniana. Firmy farmaceutyczne prześcigają się w produkcji leków, a lekarze w wypisywaniu recept na te leki. Większość farmaceutyków zwalcza przecież objawy chorób, a ściśle konsekwencje złego stylu życia. Jeśli uzmysłowimy sobie, jak duży wpływ mamy na własne zdrowie, łatwiej nam będzie wprowadzić proste zmiany w stylu życia.

I jeszcze jedno, ostatnio słuchałam wywiadu, na temat profilaktyki nowotworów prostaty, znanego polskiego profesora. Powstawaniu tego nowotworu przypisuje się, czynniki genetyczne ale również brak dostatecznej ilości ruchu. Gdy usłyszałam wypowiedź,  zrobiło mi się smutno. Pan profesor wspomniał, że najlepszą profilaktyką jest poddawanie się regularnym badaniom skryningowym. Tak to prawda, ale te badania wykrywają wczesną postać raka i dzięki nim jest szansa na wyleczenie już istniejącego nowotworu. A przecież, o profilaktyce, w postaci aktywności fizycznej, zbilansowanego odżywienia, nie wspomniał zupełnie.

Zobacz  trzy odcinki ćwiczeń,  jakie możesz zastosować nawet w biurze.  Wybierz te, które uznasz za możliwe do wykonania w swoim miejscu pracy i po prostu zacznij je robić. Tu przecież chodzi o Twoje zdrowie i życie. Prezentuje Ewa Chodakowska trener fitness

Copywrite by Joanna Szablińska. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Scroll to top