You Are Here: Home » Odchudzanie » Jedz i chudnij » Detox – prawda czy blef?

Detox – prawda czy blef?

Detox – prawda czy blef?

Od wielu dziesiątek lat, gazety i czasopisma informują nas o różnych substancjach i dietach mających właściwości odtruwające. Detox stał się bardzo popularny wśród osób, które chcą świadomie wpływać na swoje zdrowie. Zwolennicy tej metody, zalecają oczyszczanie organizmu z różnych trucizn, poprzez kuracje i spożywanie specjalnych produktów. Przekonują, że oczyszczenie organizmu, z zalegających w nim trucizn, pomoże uzyskać więcej energii, zdrowie i piękny wygląd.

Organizm człowieka posiada naturalna zdolność oczyszczania organizmu. Codziennie pracuje nad tym wątroba, nerki, płuca, skóra i cały układ obrony. Edzart Ernst, profesor medycyny komplementarnej z Unwersytetu Exeters w Anglii, przebadał ponad 30 różnych rodzajów terapii alternatywnych. Twierdzi on, że zwolennicy tych metod nie zdołali udowodnić, w prostych metodach badania krwi, że trucizny są eliminowane podczas takich kuracji. Martin Ingvar, profesor medycyny integracyjnej z Karolinska Institut w Szwecji uważa, że opisywane w gazetach i czasopismach metody i preparaty nie mają podstaw naukowych, aby działać, tak jak to jest opisywane.

Dlaczego, zatem ludzie czują się znacznie lepiej, po kuracjach odtruwających?

Ma na to wpływ wiele czynników. Podczas stosowania tych kuracji, nie należy pić alkoholu, palić papierosów, powinno się pić wodę, zadbać o relaks i umiarkowany ruch. Najlepiej, jak kuracje odbywają się w specjalnym otoczeniu i warunkach. Często są to wyjazdy do ośrodków kuracyjnych, gdzie panuje stały rytm dnia, medytacje, yoga i bardzo ograniczona ilość, specjalnie przygotowywanego pożywienia. Często są to owoce, warzywa, lub wręcz kilkudniowy post.

W badaniach naukowych, trwających jak dotąd aż 80 lat, dotyczących poszczenia i restrykcji w dostarczaniu kalorii okazało się, że poszczenie może wpłynąć znacząco na długość życia. Badania te zostały w większości przeprowadzone na różnych gatunkach zwierząt i dały rewelacyjne wyniki. Jeśli przyjmiemy, że taki sam rezultat może dać poszczenie u człowiekowi, to możemy liczyć na przedłużenie życia o 20-30%. To, co jest ważne, oprócz długowieczności możemy zachować zdrowie!

Czy wynika z tego, że moglibyśmy żyć zdrowi, aż 120 lat?

Jeden z bardzo znanych neurobiologów, Mark Mattson z Narodowego Instytutu Wieku w Baltymore w USA, pisze w swojej książce pt. Zagadka starzenia się, ”W pewien sposób poszczenie i ograniczenie kalorii, jest detoksem. Jednym z dodatnich efektów poszczenia jest autofagia, czyli oczyszczanie organizmu z uszkodzonych komórek, co między innymi przeciwdziała rozwoju nowotworów. Możemy to rozumieć, jako pewnego rodzaju odtruwanie”.

Poszczenie, według naukowców, może wyglądać w różny sposób i dawać podobne efekty. Jedni rekomendują jedzenie, przez pewien czas, zaledwie 800 kcal na dzień, co jest połową tego, ile potrzebuje dziennie dorosła kobieta, inni rekomendują poszczenie przez jeden, dwa dni w tygodniu. Mark Mattson, osobiście, opuszcza śniadanie i lunch, ale zamiast tego trenuje, wypijając więcej wody. Po południ zjada owoce, a wieczorem zasiada do ciepłej kolacji. Najbardziej optymalny sposób, jaki rekomenduje, to krótkotrwałe poszczenie, miedzy okresami normalnego, zdrowego odżywiania.

Czy warto być zatem głodnym przez 120 lat?

We wszystkim trzeba zachować zdrowy rozsadek i rozwagę i postępować tak, aby nasze życie nie tylko było długie i zdrowe, ale również przyjemne. Bądźmy ostrożni z poszczeniem. Nie możemy również w jeden dzień pościć, a drugiego dnia wrzucać w siebie tzw. „szybkie jedzenie”. Jedzenie, które dostarczamy do organizmu ma niesłychany wpływ na nasze zdrowie, możemy traktować je, jako lekarstwo, ale również, jak ogromną przyjemność.

Moja osobista rada dla osób chcących się odchudzać

Jeden, dwa dni w tygodniu, o mniejszej ilości kalorii (do 800 kcal), to świetny sposób, aby się odchudzać. Organizm nie zdąży uruchomić mechanizmu spowolnienia energii, który nas przez wieki chronił od śmierci głodowej. Jeśli zadbamy w pozostałe dni, o produkty o niskim indeksie glikemicznym w pożywieniu, o codzienny ruch i picie wody, to z pewnością nasze zdrowie na tym zyska, a waga ciała obniży się szybciej.

Dla mniej wytrwałych pomocne będą koktajle Natural Balance i zupy Natural Balance. Te produkty, wspomagające odchudzanie, są wynalazkiem lekarzy i dietetyków szwedzkich. Spożywane, zamiast posiłków w dni naszego postu, wyeliminują dokuczliwe poczucie głodu, dostarczą minimalnych ilości kalorii i jednocześnie ważnych składników odżywczych.

Copywrite by Joanna Szablińska. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Scroll to top