You Are Here: Home » Odchudzanie » 10 przyjaciół szczupłości » Przyjaciel szczupłości nr 1 – Żelazo i Jod

Przyjaciel szczupłości nr 1 – Żelazo i Jod


Żelazo i jod 
to mikroelemnety, których potrzebujemy w ilościach mikroskopijnych, w codziennym pożywieniu. Są one bardzo aktywne w procesie spalania tłuszczu.  Można powiedzieć, że nie nastąpi uwolnienie tłuszczu z komórek tłuszczowych, jeśli nie będziemy mieć wystarczającą ilość tych mikroelementów.

Organizm czerpie energię ze spalania tłuszczu. Nie ma też innego sposobu, aby tłuszcz zniknął z komórek depozytowych – musi on zostać spalony. Nie jest to takie proste, jak by się zdawało. Potrzeba do tego całego szeregu reakcji, czynników i okoliczności.

Użyję tutaj porównania, które w prosty sposób wyjaśni Ci, dlaczego tak się dzieje. Jeżeli Twój samochód stoi w garażu, to jest oczywiste, że nie potrzebuje benzyny, mimo że ta benzyna jest w baku. Ale jeśli tylko chcesz wyjechać z garażu, to podczas ruszania, uruchamia się proces spalania benzyny w silniku. Twój samochód dostaje energię i wyjeżdża. Nie wystarczy tylko obecność benzyny w silniku samochodowym, aby samochód jechał. Potrzeba wielu elementów np. przewodów doprowadzających benzynę do silnika, zapłonu, iskry, potrzebny jest też naładowany akumulator, sprawny silnik i  wiele innych.

Benzynę możemy porównać  do tłuszczu, który dostarcza nam energię do procesów życiowych. Tak samo, jak w przytoczonym przykładzie, w naturze potrzeba bardzo wielu elementów, aby spalanie tłuszczu odbywało się prawidłowo.

Żadne spalanie nie odbędzie się bez udziału tlenu!

Aby spalanie w przyrodzie, miało miejsce, potrzebny jest dopływ tlenu.  Gdy zamykamy dopływ tlenu, spalanie ustaje.  Pamiętasz zapewne, że gdy wybuchnie pożar, to pierwszą rzeczą jaką należy zrobić  jest zarzucenie na płomień koca, lub zasypanie go piaskiem, aby odciąć dopływ tlenu. I tak samo jest w organizmie. Żadna cząsteczka tłuszczu w naszym ciele nie ulegnie spaleniu, bez obecności tlenu. Spalanie tłuszczu odbywa się w mitochondriach, malutkich „elektrowniach” naszego organizmu produkujących energię, potrzebną do wszystkich procesów życiowych. Tlen transportowany jest do nich  za pomocą żelaza zawartego w czerwonych krwinkach.

Jeśli będziesz mieć wystarczająco ilość żelaza we krwi, Twoja krew będzie transportować odpowiednią ilość tlenu, niezbędnego do spalania tłuszczu.


Żelazo należy dostarczyć z pożywieniem.

Ten minerał znajduje się przede wszystkim w mięsie:

  • polędwicy wołowej (im bardziej czerwone i chude jest to mięso, tym więcej zawiera żelaza),
  • w wątrobie, sercu i czystym mięsie z mięśni szkieletowych,
  • w dużej ilości zawierają żelazo małże i ostrygi.

Dobrym źródłem żelaza są również warzywa:

  • pełnoziarniste produkty,
  • warzywa liściaste, zielona sałata,
  • rośliny strączkowe.

Wszystko byłoby bardzo proste, gdyby nie trudna przyswajalność żelaza w przewodzie pokarmowym. Z całego żelaza, które znajduje się na naszym talerzu, przyswajamy zaledwie 15 %, i to też odbywa się pod pewnymi warunkami.

 Co zrobić, żeby żelazo przyswajało się lepiej?

Żelazo potrzebuje odpowiednią ilość kwasu solnego, aby się lepiej wchłonąć. Okazało się, że ilość produkowanego kwasu solnego w żołądku, zmniejsza się po ukończeniu 35 roku życia. Dlatego naukowcy radzą nam, abyśmy przed głównym posiłkiem zjedli coś kwaśnego, np. kiwi, połowę jabłka lub wypili łyżkę octu jabłkowego, zmieszany z wodą albo sok z cytryny.

Ale to nie wystarczy. Do wchłaniania żelaza potrzebna jest witamina C. Dlatego powinno się zjeść świeże owoce i warzywa kilka razy dziennie. Współpraca pomiędzy witaminą C i żelazem, jak również proteiną zwaną karnityną, jest najbardziej znaczącym, naturalnym mechanizmem spalania tłuszczów.

Przygotuj sobie codziennie 5 sztuk różnych owoców i spożywaj je w ciągu dnia przed posiłkami. Ja mam zawsze na stole paterę, którą wypełniam, na bieżąco, owocami kiwi, pomarańczami, jabłkami,  aby były zawsze widoczne i pod ręką. Bardzo lubię zjeść przed jedzeniem porcję kwaśnych, czerwonych borówek. Mam je zawsze zamrożone w  lodówce.

Szczuplej dzięki większej ilości żelaza w pożywieniu!

  • Jedz dużo zielonej sałaty, krewetek, ostryg, zielonych warzyw, takich jak: szpinak, brokuły, porę, poza tym fasolę, groch i soczewicę.
  • Jeśli nie jesteś wegetarianinem, zjedź 1 raz w tygodniu czerwone mięso, najlepiej dziczyznę. Nie zawiera szkodliwych, chemicznych składników, takich jakie występują w mięsie zwierząt hodowlanych. Jest uboga w niezdrowy tłuszcz. 
  • Jajka, małże, ryby morskie oraz pełnoziarniste produkty są bogate w żelazo.
  • Wprowadź zwyczaj zjadania przed głównymi posiłkami świeżych, kwaśnych owoców, np. kiwi, pomarańcze, grapefruity, jabłka, porzeczki itp. Podziel cytrynę na cztery części i zjedz ją w całości, ponieważ w obecności miąższu wchłania się znacznie lepiej, zawarta w niej, witamina C.
  • Używaj do sałatek sosu winegret. Jest on stałym składnikiem zdrowej diety śródziemnomorskiej, zwiększa wydzielanie kwasu solnego, a tym samym przyswajanie żelaza.
  • Wypij łyżkę octu jabłkowego zmieszanego z wodą, tuż przed głównym posiłkiem, aby poprawić wydzielanie kwasu żołądkowego, a tym samym wchłaniane żelaza.
Jod  jest pierwiastkiem, który występuje  we wszystkich  organizmach obdarzonych  zdolnością  ruchu.  Wchodzi on w skład hormonów wydzielanych przez tarczycę: Tyroksyny – T4 i trójjodotyroniny T-3. Wszystkie komórki w organizmie są zależne od działania tych hormonów. Kiedy brakuje tyroksyny lub jodu, organizm zaczyna spowalniać procesy przemiany materii. Stajemy się zmęczeni, ospali,  zaczynamy przybierać na wadze.
Kiedy w organizmie brakuje witaminy C, jest jeszcze gorzej. Witamina C, to antyoksydant, który chroni bardzo wrażliwą tyroksynę przed niszczącym działaniem wolnych rodników. To dlatego, nawet wtedy, gdy zastosowane jest leczenie jodem, czy tyroksyną, pacjenci powinni jeść dużą ilość świeżych warzyw i owoców. Mądry lekarz, zaleciłby przed podjęciem się leczenia tymi preparatami, zbilansowaną dietę, z dużą ilością świeżych warzyw i owców, bogatych w witaminę C.

W jaki sposób jod odchudza?
Hormony tarczycy Tyroksyna – T4 i trójjodotyronina – T3, składają się niemal w 2/3 z jodu. Stymulują one przemianę materii, co jest warunkiem tego, aby tłuszcz został  użyty, jako energia do tych procesów. Można powiedzieć, że te dwa hormony podsycają płomień, który spala nasz tłuszcz. Kiedy brakuje nam tych hormonów, rośnie poziom cholesterolu i lipidów we krwi,  a spada ilość enzymów, które biorą udział w spalaniu tłuszczu.
Jod należy dostarczyć z pożywieniem.
Pożywienie pochodzące z okolic  nadmorskich, gdzie gleby są najbogatsze w jod, zawiera  tego pierwiastka najwięcej. Im dalej od morza, tym gleby są coraz uboższe w ten pierwiastek. Najmniej jodu jest w glebie i wodzie okolic górskich i podgórskich. Dla porównania:
  • 1oo g warzyw zawiera 20-30 μg jodu, marchew 60 μg
  • 100 g  mleka –  35 μg,
  • 100 g  ryb – 100-200 μg
  • 100 g wina czerwonego – 50 μg
W ciągu całego życia potrzeba zaledwie kilka gramów jodu. Jednak jego brak może prowadzić do wielu chorób, zarówno u dzieci, jak i dorosłych.
U dzieci, niedobór jodu,  może zmniejszać zdolność uczenia się, powodować zaburzenia wzrostu i okresu pokwitania. U dorosłych może prowadzić do niewydolności tarczycy w postaci wola tarczycowego i w konsekwencji do zahamowania funkcji wielu narządów i procesów życiowych organizmu. Jod ma również wpływ na procesy rozrodcze, a jego niedobór może prowadzić do bezpłodności i trudności w  utrzymanie ciąży,
Dlatego najlepszym sposobem zapobiegania jego niedoborom, jest dodawanie do potraw  naturalnej soli morskiej, lub gdy chcesz jej unikać, jedzenie ryb i owoców morza. Jeśli nie odżywiasz się zdrowo i nie zapewniasz sobie co najmniej 0,5 kg warzyw i owoców dziennie, pomyśl o suplementach diety. Ale pamiętaj, nie zastąpią one zdrowego odżywiania.
A jak działa magnes w procesie odchudzania? Zapraszam do lektury

Copywrite by Joanna Szablińska. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Scroll to top