You Are Here: Home » Odchudzanie » 10 przyjaciół szczupłości » Przyjaciel szczupłości nr 7 – Słońce

Przyjaciel szczupłości nr 7 – Słońce

150 milionów kilometrów od Ziemi znajduje się ognista planeta – Słońce. Mimo, tak wielkiej odległości, jest w stanie wpłynąć na zapasy tłuszczu w naszym ciele. Dzięki słońcu, przed wielu milionami lat, powstało życie na ziemi i jego wpływ na naszą przemianę materii, jest nadal aktualny i oczywisty, nawet jeśli nie jesteśmy tego świadomi.

Światło słoneczne zawiera promienie UV,  które wpływają na nasze zdrowie. Promienie UVB, o długości 280 do 315 nanometrów, są ważne dla produkcji witaminy D. Korzystają z nich również zwierzęta. Przedostają się one łatwo nawet przez grube futro niedźwiedzia.

 Chudnij razem ze słońcem!

Cząsteczki światła, zwane fotonami, pokonują odległość ze Słońca do Ziemi, w czasie zaledwie 8 minut. Gdy docierają do skóry, komórki tłuszczowe zaczynają się  ”niepokoić” i uwalniają do krwi cząsteczki tłuszczu, tzw. trójglicerydy. Co jest tego powodem?

  • Docierające do skóry, promienie UV, są dla organizmu w nadmiarze szkodliwe. Organizm zaczyna się przed nimi bronić, poprzez tworzenie eumelaniny, barwnika, który powoduje, że skóra nabiera brązowego koloru. Potrzebny jest do tego hormon, o nazwie melanokortyna. To zjawisko powoduje spalanie tłuszczu i zmniejsza apetyt. Ten mechanizm,  wykształcił się podczas ewolucji człowieka. Duże zapasy tłuszczu, powodują, że człowiek staje się, podczas upałów,  powolny i przez to bardziej narażony na niebezpieczeństwo, a upalna pogoda łatwo może doprowadzić do udaru słonecznego. Ciepło daje lepsze warunki przeżycia dla ludzi szczupłych.
  • Melanokortyna ma jeszcze inne działania: obniża poziom wapnia w komórkach, ma wpływ na zwiększone uwalnianie hormonów tarczycy. Pod ich wpływem, następuje zwiększone zużycie energii i w konsekwencji większe spalanie tłuszczu.
  • Badania naukowe udowadniają,  że im więcej witaminy D znajduje się we krwi, tym mniej tłuszczu znajduje się w organizmie. Jedno z badań, przeprowadzonych w Hiszpanii na 102 dzieciach w wieku od 9 do 13 lat, wykazało, że dzieci z niskim poziomem witaminy D we krwi miały wyższe BMI i proporcjonalnie więcej tłuszczu w organizmie. Te dzieci, które miały najwyższy poziom witaminy D we krwi, miały też najwyższą temperaturę ciała po jedzeniu. Im wyższa jest temperaturę ciała po zjedzeniu posiłku, tym osoba ma mniejszą tendencję, aby magazynować tłuszcz.
  • Prawdopodobnie (są na to dowody naukowe), witamina D zmniejsza liczebność komórek tłuszczowych. Poprzednio uważano, że ilość komórek tłuszczowych jest określona już w dzieciństwie, jednak wykryto zjawisko zanikania komórek tłuszczowych, tzw. apoptozę i okazało się, że odbywa się ono pod wpływem witaminy D.
  • Z kolei, brak witaminy D powoduje zwiększoną oporność komórek na działanie insuliny. Jest to najważniejszy hormon regulujący gospodarkę cukrową organizmu. Organizm zaczyna podnosić jej pozom we krwi, aby sprostać przemianom komórkowym. Wysoki poziom insuliny we krwi powoduje otyłość, ponieważ przeważają wtedy procesy przetwarzania glukozy w tłuszcz zapasowy.

Dobroczynny wpływ słońca na człowieka, pozostaje w cieniu ostrzeżeń dotyczących uszkodzeń skóry. Pomijając fanatyków słońca, ludzie jednak bardziej cierpią z powodu braku słońca.

Zachowaj zdrowie, dzięki słońcu!

Kiedy promienie UVB docierają do skóry, tworzy się witamina D. W około 60 procentach, produkowana jest w naskórku, pozostała jej część, w tkance podskórnej.  80-100% dobowego zapotrzebowania na witaminę D pochodzi z biosyntezy w skórze. Jednak,  często z różnych powodów, skórna produkcja witaminy D nie wystarcza dla dobowego zapotrzebowania organizmu. Na produkcję w skórze mają wpływ różne czynniki: pora roku, szerokość geograficzna, pigmentacji skóry, zachmurzenie, powstające zanieczyszczenie środowiska, stosowanie kremów z filtrem i starzenie się skóry.  Dlatego, należny ją dostarczać z pożywieniem. Przy mało zbilansowanej diecie,  łatwo może  wystąpić deficyt witaminy D..

Witamina D ma niezwykle ważne działanie na cały organizm. Od dawna wiadomo, że zapobiega krzywicy i ma wpływ na budowę szkieletu. Ale też chroni nas przed całym szeregiem poważnych chorób:

  • osteoporozą u dorosłych,
  • cukrzycą typu 2,
  • chorobami serca i naczyń krwionośnych,
  • dolegliwościami neurologicznym i chorobami z autoagresji,
  • zapobiega niektórym typom nowotworów,
  • ma duży wpływ na odporność organizmu; niski jej poziom zimą, może być powodem łatwiejszego przeziębiania się, komórki immunologiczne potrzebują bowiem witaminy D, aby dojrzeć do zadań obronnych.

Nie za dużo, nie za mało!

Słońce powoduje, że jesteśmy zdrowsi i pomaga nam spalić nadmiar tłuszczu, jednak, intensywne narażenie na słońce, zwiększa  ryzyko raka skóry oraz przyspiesza jej starzenie.

  • Potrzebujemy witaminy D przez cały rok. Wiele osób przybywa na wadze podczas zimy, kiedy światła jest mało. Praca przez cały dzień, w zamkniętym pomieszczeniu biurowym, brak ruchu, szczególnie sprzyjają gromadzeniu tłuszczu. Dlatego wyjście na powietrze, szczególnie jesienią i zimą, w godzinach południowych, przynajmniej na 15 minut, może być zbawienne dla zdrowia. Szczególnie powinny o tym pamiętać kobiety w ciąży. Latem, nigdy nie należy prażyć się na słońcu. Promienie słoneczne są również rozproszone w cieniu. Dlatego lepiej jest tam przebywać i wtedy można ograniczyć używanie kremów z filtrem. Podczas najdłuższych dni roku, można przebywać na słońcu we wczesnych godzinach przedpołudniowych i w późne popołudnia, najlepiej w ruchu i cienkiej odzieży bawełnianej. Jeśli chcesz się koniecznie prażyć w słońcu, to oczywiste jest, że lepiej używać filtrów.
  • Wiek odgrywa ważną rolę. Organizm 20 latka może wyprodukować 3 razy więcej witaminy D niż osoby starszej. Szczególnie, w pierwszy lub drugi dzień wakacji, młodzi ludzie produkują najwięcej witaminy D.  Im jest się starszym i bardziej otyłym, tym bardziej staje się ważne, aby eksponować skórę na światło dzienne.

Nic nie zastąpi słońca, zadbaj o to, aby zapewnić sobie wystarczająca ilość dziennego światła przez cały rok.

Osobiście mam zwyczaj wychodzić na półgodzinny spacer w czasie lunchu. Staram  się, w okresie jesieni i zimy, co najmniej dwa razy, wyjeżdżać do ciepłych krajów „po słońce”. Moje ulubione miejsce, to Wyspy Kanaryjskie. Dbam o to, aby w mojej diecie były produkty bogate w witaminę D. Zażywam również suplementy diety.

Źródła witaminy D

  • Promienie słoneczne
  • Żółtko jaja
  • Tłuste ryby
  • Produkty mleczne
  • Wątroba
  • Suplementy diety

W następnym artykule przeczytaj, o tym dlaczego zdrowy stres ułatwia odchudzanie - hormony stresu.

Copywrite by Joanna Szablińska. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Scroll to top