You Are Here: Home » Odchudzanie » Tłuszcz wewnątrzbrzuszny jest dużym zagrożeniem dla zdrowia

Tłuszcz wewnątrzbrzuszny jest dużym zagrożeniem dla zdrowia

Z roku na rok rośnie ilość sprzedawanych leków działających na układ sercowo naczyniowy, a dochody ze sprzedaży tzw. statyn, czyli leków regulujących poziom cholesterolu we krwi, biją kolejne rekordy sprzedaży, przynosząc firmom farmaceutycznych niesamowite dochody. Mimo to, choroby sercowo naczyniowe i cukrzyca oraz skorelowane z nimi nowotwory, są najczęstszymi przyczynami śmierci. Ulegamy złudzeniu, że świat medycyny i tabletka okaże się wybawcą od problemów zdrowotnych.

Na współczesną epidemię tych chorób, ma wpływ kilka czynników; w pierwszej kolejności to złe odżywianie, cukier rafinowany, który  znajduje się niemal w 80% produktów spożywczych, siedzący tryb życia oraz chemikalia i konserwanty dodawane do żywności. Na wszystkie te czynniki, tak naprawdę, mamy wpływ, poprzez zmianę naszych zachować oraz zmianę diety. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że znajduje się w strefie ryzyka zachorowania na choroby sercowo-naczyniowe. Kiedyś usłyszałam takie powiedzenie, że miażdżyca nie boli. To prawda. Zdarza się, że nadciśnienie, czy podwyższony poziom cukru we krwi,  wykrywane są przy okazji np, badań okresowych. 

Jest jednak jeden ważny symptom, widziany gołym okiem, który pozwala zdiagnozować zagrożenie chorobami układu sercowo-naczyniowego i cukrzycą, a jest nim powiększająca się objętość w talii związana z otłuszczeniem brzusznym. 

Jak sprawdzić, czy jesteś w tej grupie ryzyka? To proste – systematycznie mierz obwód talii zwykłym centymetrem krawieckim. Zacznij już od dzisiaj. Jeśli jesteś kobietą i mieścisz się między 80-87 cm – masz nadwagę, jeśli przekraczasz 88 cm jesteś otyła. Jeśli jesteś mężczyzną i masz w talii ponad 90 cm  - masz nadwagę, a jeśli ponad  102 cm – to już otyłość brzuszną.

Dlaczego właśnie tłuszcz zgromadzony w jamie brzusznej jest tak niebezpieczny?

Okazuje się, że ma on bardzo wysoką aktywność metaboliczną. I co ciekawe, takiej aktywności nie ma tłuszcz zgromadzony na udach i pośladkach. Im jest go więcej wewnątrz jamy brzusznej: pomiędzy jelitami, wątrobą, nerkami, wokół dużych naczyń krwionośnych i aorty, tym gorzej dla zdrowia. Grafika poniżej ilustruje mechanizm tej aktywności i uświadamia, jak negatywne znaczenie ma dla naszego zdrowia. Prostokąty zaznaczone na brązowo obrazują czynniki zwiększające ryzyko zachorowania na choroby układu krążenia i cukrzycę, których ilość wzrasta w otyłości. Ponieważ nasz organizm ma ogromną zdolność samoleczenia, z tymi czynnikami walczy adiponektyna, oznaczona prostokątem niebieskim, na rysunku. Jest ona jednak bez szans – jej aktywność spada, gdy tłuszczu jest za dużo.

Wyjaśnienia terminów z grafiki:

  • Zespół Metaboliczny: obecność czynników ryzyka takich jak: podwyższony poziom trójglicerydów, niskie HDL, podwyższone LDL, nadciśnienie, podwyższony poziom glukozy we krwi na czczo, zwiększona oporność na insulinę, otyłość brzuszna.
  • Tłuszcz wewnątrzbrzuszny: nagromadzenie komórek tłuszczowych-adipocytów w przestrzeni jamy brzusznej. Tłuszcz ten jest jednym z wielu markerów klinicznych  zespołu metabolicznego i można go szybko i prosto zmierzyć przy pomocy centymetru krawieckiego. Obwód talli powyżej 88 cm u kobiet i powyżej 102 u mężczyzn oznacza podwyższone ryzyko rozwinięcia chorób sercowo-naczyniowych i metabolicznych.
  • HDL: grupa lipoprotein występujących naturalnie we krwi. HDL zawierają dużo cholesterolu i nazywane są „dobrym cholesterolem”. Ich  zadaniem jest przenoszenie nadmiaru cholesterolu z tkanek do wątroby.
  • LDL: jest to lipoproteina, która transportuje cholesterol i trójglicerydy z tych komórek i tkanek, które mają go za dużo do tych, które mogą go przyjąć, a często są to tkanki układu krążenia. Ten rodzaj lipoproteiny nazywany jest „złym cholesterolem”.
  • Adiponektyna: proteina, która jest produkowana i wysyłana do krwi przez adipocyty – komórki tłuszczowe. Reguluje ona metabolizm lipidowy oraz przemianę glukozy. Zwiększa wrażliwość komórek na insulinę, co jest warunkiem utraty zapasów tłuszczu. Ma ona bezpośrednią aktywność przeciwzapalną.
  • Adipokinina: hormon z przedniego płata przysadki mózgowej, uwalniający tłuszcz ze zgromadzonych zapasów, podczas długotrwałego poszczenia.
  • Białko C – reaktywne: proteina znajdująca się we krwi, która jest wysyłana przez wątrobę, jako odpowiedź na zapalenie. Jest to ważny marker toczącego się stanu zapalnego i rozwoju choroby. W otyłości, podwyższone procesy zapalne prowadzą do wielu chorób i zwiększają niebezpieczeństwo rozwoju nowotworów.
  • Oporność na insulinę: występuje wówczas, gdy potrzebny jest wyższy poziom insuliny we krwi, aby przetransportować glukozę do wnętrza komórki, gdzie następują procesy jej spalania. To zjawisko jest powiązane z otyłością i cukrzycą typu 2.
  • Dyslipidemia: nieprawidłowe poziomy i wzajemne proporcje lipidów we krwi.
  • Wolne kasy tłuszczowe: ich stężenie we krwi wzrasta w otyłości brzusznej i mają silny związek z rozwojem oporności komórek na insulinę, a co za tym idzie rozwojem cukrzycy typu 2.

Jak ustrzec się zespołu metabolicznego?

Lepiej jest zapobiegać otyłości. Aby pozbyć się zaledwie 30 gram tłuszczu, należy biec z prędkością 8 km/godz. przez 50 minut. Przez pierwsze 20 minut spalimy zaledwie zapasy glukozy i glikogenu zmagazynowanego w mięśniach i wątrobie, a dopiero po tym czasie zaczniemy spalać tłuszcz. 30 gram tłuszczu to 270 kcal, a więc jest to niewinny deserek po obiedzie. W brzuchu osoby średnio otyłej może zgromadzić się od kilku do kilkunastu kilogramów tłuszczu.

  • Już od dzisiaj zacznij systematycznie mierzyć swoją talię, wychwycisz szybko powiększający się obwód brzucha.
  • Wprowadź, co najmniej, półgodzinny intensywny wysiłek każdego dnia, do momentu aż pot będzie leciał ciurkiem po Twoich plecach – żadnych ulg, inny wysiłek nie liczy się. Stój podczas pracy przy komputerze, w autobusie, dźwigaj zakupy i walizki, myj podłogę na kolanach, pucuj okna, zapomnij o windach, noś na rękach swoje dzieci czy wnuki. 
  • Zacznij się zdrowo odżywiać. Zadbaj, o obecność w diecie kwasu tłuszczowego omega-3 oraz naturalnej statyny w postaci czerwonego ryżu drożdżowego. Oba te produkty obniżają poziom cholesterolu we krwi. Wyeliminuj cukier rafinowany z diety w każdej postaci. Wprowadź węglowodany niskoglikemiczne oraz dietę bogatą w warzywa i owoce, która obniża poziom glukozy we krwi. Dieta powinna również zawierać białko i zdrowe tłuszcze. Jedz jajka, ryby, chude mięso i rośliny strączkowe, olej rzepakowy i lniany tłoczone na zimno oraz olej koksowy. Unikaj smażonych potraw. Podgrzewane tłuszcze stają się toksyczne dla zdrowia. Potrawy gotowane na parze smakują doskonale, nawet bez soli, jeśli tylko odpowiednio je przyprawisz ziołami. Wyeliminuj z diety produkty wysokoprzetworzone.

Twoje ciało to jedyne miejsce, w którym dane Ci jest zamieszkać. Dbaj o nie z wielką pieczołowitością.

Copywrite by Joanna Szablińska. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Scroll to top