You Are Here: Home » Odchudzanie » 10 wrogów szczupłości » Wróg szczupłości nr 6 – zbyt dużo stresu

Wróg szczupłości nr 6 – zbyt dużo stresu

Większość ludzi otyłych zjada większe ilości pożywienia wtedy, gdy przebywa w hałasie, gdy ma za dużo obowiązków w pracy lub jest skłócona ze swoim partnerem. Są również osoby, które jedzą mniej podczas stresu, jednak większość osób zwiększa znacznie spożycie kalorii.

Jak sobie radzić ze stresem?

Amerykańscy neurofizjolodzy rekomendują, że jeżeli jest to możliwe, to co najmniej przez pół godziny dziennie warto jest przebywać sam na sam w kontakcie z przyrodą i całkowicie się w niej zatopić. Możesz np. słuchać ptaków, wsłuchać się w szum wiatru w gałęziach drzew, lub patrzeć tylko na przesuwające się chmury. To prowadzi to tzw. asymilacji :

  • Akcja serca i krążenie krwi staje się spokojniejsze, zwalnia się zgodnie z falami mózgowymi.
  • Stymulowana jest aktywność jelit i zwiększa się wchłanianie pokarmu poprzez błonę śluzową jelit do krwi. Powoduje to, że lepiej wykorzystujesz składniki odżywcze.
  • Po półgodzinnym relaksie w otoczeniu przyrody cały organizm jest zrelaksowany i odprężony.
  • Co bardzo ważne, podczas relaksu produkowane są nowe aminokwasy, które wykorzystywane są do budowy hormonów niezbędnych do uwolnienia tłuszczu z komórek tłuszczowych i uwolnienia  procesów spalania tłuszczów.

 Zobacz jaki jest wróg szczupłości nr 7

Copywrite by Joanna Szablińska. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Scroll to top